20 marca mija 5 lat od momentu amerykańskiej inwazji na Irak. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że ta wojna jest brudna i rujnuje nie tylko Amerykę, ale całą światową gospodarkę. Jak obliczył Joseph Stiglitz (laureat ekonomicznej nagrody Nobla z 2001r. , doradca byłego prezydenta Billa Clintona i główny ekonomista w Banku Światowym) ta wojna kosztowała Amerykanów już pond 3 biliony dolarów, a drugie tyle zapłaciła reszta świata.
Słowa klucze: Irak, USA, wojna, ropa, światowa gospodarka, dolar, George Bush, Joseph Stiglitz, Alan Greenspan, Barack Obama
Ten wpis został opublikowany
dnia 2008-03-20 o godz. 01:35 w kategorii Jacek Mojkowski.
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu, korzystając z wątku RSS 2.0.
Możesz dodać komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojej strony.
2008-03-20 o godz. 09:28
problem wojny w Iraku to taki łatwy temat dla publicysty. od dłuższego czasu wszyscy jak jeden mąż w stylu Moore’a o tym dyskutują. Ja jednak prosiłbym o komentarz , pewna projekcję odp na pytanie co by było gdyby inwazji na Irak nie było.
Wariant A ( najgorszy ) – Irak zdobywa broń masowego rażenia jakąś ( Korea), ukradziona jakkolwiek i rozpętuje sie piekło na Bliskim Wschodzie – koszt ? sądzę ze obecne nawet przesadzone 6 bln dolarów ( Stiglitz – przesadza ale on lubi ) to byłob małe miki . Wyobrażam sobie jak dowódca wydaje rozkaz jednostce wojskowej że pójdą w bój pod atom !!!
pomijam fakt spóźnionej reakcji kiedy przeciwnik ( Saddam ) sie dozbraja i zostaje zaatakowany jak się dozbroił !! Europa zna taki przypadek ostatnio kosztował prawie 60 mln ludzi . Atak Iraku na Izrael byłby pewny – rewanż za reaktor a w odpowiedzi … chyba nie trzeba wielkiej wyobraźni
Wariant B – akcja antyamerykańska słabsza wspieranie terroryzmu na całym świecie czyli WTC wersja light x razy i praktycznie wszędzie – koszt systemów bezpieczeństwa i reakcji to byłoby …. no comments
Wariant C – Saddam sie wykrusza ale nie znam w historii przypadku że taki dyktator w pewnym momencie odchodzi na zieloną łączkę – sci-fi
więc może popełniam błąd ale ja mam wrażenie że tu nie było marginesu bezpieczeństwa.
Generalnie terroryzm islamski i tak by się rozwinąl ale a tak rozwinął się lokalnie. Religia islamska w swojej skrajnych odmianach jest taka jak jest i daje takie efekty.
Teraz moim zadaniem Irak ciężko choruje ale chyba jest to bardziej strawne niż choroba całego świata. Okrucieństwa z Iraku rozpełzły by się na cały świat a wtedy byłoby o wiele mroczniej . Poza tym wracając do kasy – budżet Pentagonu to 700 mld dolarów rocznie , więc wojna w Iraku i tak sie mieści w kategorii koszty stałe. 3 bln dolarów które podaje Stiglitz nie specjalnie są do pogodzenia z obserwowalną raczej dobrą koniukturą od 20 lat. Świat nawet sie nie zakrztusił , a obecny tzw kryzys finansowy to raczej moment do zarabiania pieniędzy – jak zwykle . Od roku 1980 w gosp światowej ilośc gotówki na rynku zwiększyła sie chyba 100 razy.
Ekonomista zawsze stwierdzi wirtualnie że można by cos zaoszczędzić ale ja czasem mam wrażenie że swiatem bardziej rządzi zasada z Misia Barei — że zbudujemy Misia legalnie, zatrudnimy najdroższych specjalistów i na niczy nie będziemy oszczędzać a sami dostaniemy prowizję .
Dojść od Iraku do Barei to chyba nieźle. W każdym bądź razie może jakis komentarz w odp.
2008-03-20 o godz. 10:36
Do interesujacych wariantów xennaxa, tj. „Co by było, gdyby nie było inwazji na Irak” można łatwo dodać jeszcze wariant D:
Przed domem wariatów pod Bagdadem ląduje UFO. Kosmici, wyposażeni w śmiercionośną broń masowego rażenia, zawierają sojusz z irackimi wariatami i razem ruszaja na podbój świata. Aby zapobiec temu wysoce prawdopodobnemu rozwojowi sytuacji, trzeba było zbombardować dom wariatów pod Bagdadem. Uff, niebezpieczeństwo minęło!
Do tezy xennaxa „atak Iraku na Izrael byłby pewny” nieśmiałe pytanie: a to niby dlaczego?
Gdyby Saddam zdobył jakimś cudem, załóżmy nawet skuteczną, broń od Korei Płn, czemu miałby „na pewno” uderzać na Izrael, wiedzac, ze w pół godziny później jego kraj i on sam zostanie starty z powierzchni ziemi? Liczbę bomb jądrowych Izraela ocenia sie na 100 – 200. No i USA przecież nie pozostałyby bezczynne. Więc PO CO Saddam miałby to robić? Przecież nie był chory umysłowo.
I wariant II xennaxa: wspieranie terroryzmu na całym świecie. Ależ od dawna wiadomo, że Saddam nie miał nic wspólnego z zamachem na WTC. To była teza propagandowa, szerzona przez mało wiarygodne media, dawno obalona. Nawet ówczesny szef CIA George Tenet oświadczał, że nie ma cienia dowodu na poparcie tej tezy. Wsród zamachowców nie było ani jednego Irakijczyka. Saddam nie mial nic wspólnego z fundamentalizmem islamskim ani z islamistami, zwalczał ich, a oni jego.
No to co? Wracamy do wariantu kosmitów, lądujacych przed domem wariatów?
Czy może próbujemy najpierw poznać fakty, a dopiero potem snuć apokaliptyczne scenariusze?
2008-03-20 o godz. 10:45
W tych olbrzymich kwotach zawiera się jedyna, prawdziwa przyczyna tej barbarzyńskiej napaści i trwającej po dziś dzień okupacji, bo to nie jest żadna wojna. Przyczyną są pieniądze, które pewna grupa zwykłych, pozbawionych sumienia złodziei postanowiła ukraść amerykańskim ( i nie tylko) podatnikom.
Ładny ten rysuneczek.
2008-03-20 o godz. 10:47
do xennax z h. 9.28: nie wiem, czy z braku wyobraźni (wariantów może być więcej, niż 3), czy z powodu twojej tendencyjności nie wymieniłeś takiego oto wariantu: USA usuwają Saddama wraz z najbliższą rodzinką (mogły to zrobić w czasie I wojny w Zatoce, ale Bushowi seniorowi z cynicznej kalkulacji wyszło, że per saldo wtedy nie za bardzo to się opłacało) i szybciutko zabierają d… w troki z Iraku. Wtedy byłoby to uczciwe i moralne; byłoby szlachetne, bo bezinteresowne (kosztowałoby znacznie mniej,niż koszty poniesione; do tego nie była potrzebna inwazja armii; wystarczyłaby kompania sił specjalnych). Irakijczycy sami by sobie poradzili ze zmianą autokratycznych rządów; w końcu to chyba najbardziej wykształcony naród na Bliskim Wschodzie.Ameryka na pewno dostałaby w nagrodę dużo koncesji na eksploatację irakijskich złóż. Bomba atomowa w rękach Saddama?.Jasne, to mogłoby być groźne, ale groźne jest tak samo w rękach rządu Izraela, czy Pakistanu. Podawanie alibi dla USA w skrajnościach islamu jest tak samo mądre,jak w skrajnościach wyznawców Jehowy. Statystycznie idiotów jest po równo w Iraku, w Izraelu i w Stanach i oczywiście w Polsce. Bush jr sądził, że kolejny raz grając trąbkę do boju na nutę patriotyczną posiądzie w brutalny i bezczelny sposób ropę w Iraku. Irak łamał uchwały ONZ,tak, a ile razy takie uchwały były łamane przez USA? Saddam był satrapą (jest ich trochę więcej na świecie), ale jego główną „winą” było to , że mieszkał na ropie i przeszkadzał Izraelowi uprawiać totalny terror na Arabach. Jesli tego nie rozumiesz xennaxie, to znaczy, że chodziłeś tylko do amerykańskiej szkoły myślenia o świecie, albo masz w tym interes, żeby tu zaciemniać.
2008-03-20 o godz. 15:35
Mala uwaga – oczywista niescislosc czy ewidentna pomylka! Wielka ! 16mld miesiecznie a 3 biliony do tej pory? Bilion – to miliard po angielsku.12 zer! Pozdrawiam
2008-03-20 o godz. 16:03
Amerykanska wojna w Iraku i Afagnistanie jest czesto podawana jako przyczyna obecnych trudnosci gospodarczych swiata. Nie jest to poglad uzasadniony. Wielki kryzys gospodarczy lat 2000-2012 rozpoczal sie znacznie wczesniej niz interwencja w Iraku (2003). Glowna przyczyna interwencji bylo uzyskanie kontroli nad zasobami ropy tego kraju. Sadam Hussein sprzedawal bowiem ten surowiec ponizej cen swiatowych co irytowalo wielkie koncerny naftowe. Czynil tak zas aby uzyskac srodki na przezycie Iraku poddanego blokadzie gospodarczej.
2008-03-20 o godz. 16:19
AMERYKA JEST WINNA PONAD 9 TRILIONOW DOLAROW!
ZA CARTERA USA BYLA WINNA 1 TRILION PLUS…
PO REGANIE USA BYLA WINNA 4-5 TRILIONOW
A BUSH Z TYM IDIOTYCZNYM IRAKIEM DODAL 3 PLUS TRYLIONY DLUGOW
NAJWIECEJ USA JEST WINNA KOMUNISTYCZNYM CHINOM.
1 TRYLION = 1000 BILIONOW (MILIARDOW)
1 BILION = 1000 MILIONOW
1 MILION = 1000 TYSIECY
AMERYKANSKI ROCZNY OBROT CALEJ GOSPODARKI JEST OKOLO 13 DO 15 TRYLIONOW (ZALEZY CZYJE STATYSTYKI CZYTASZ)
2008-03-20 o godz. 20:38
Co by było gdyby babcia miała wąsy?
Peace,love and rock’n roll[no drugs] 
PS. polecam anime Grobowiec świetlików..odechce się nam wojen
2008-03-21 o godz. 00:42
Xenax nieźle się rozpisał. Ciekaw jestem czy to jakiś domorosły strateg czy kolejny internetowy kibic polityki Izraela. Kibic, bo proste zasady wojennej propagandy wymagają czarnego PR. Przecież 11 września 2001 telewizje całego świata pokazały świętujacych Palestynczyków, co pozniej okazało się fałszywka…
Pytanie retoryczne. Czy Interwencja wojskowa, połączona z grabieża surowców i depopulacją to w ogóle adekwatna broń na terrorystów? Nawet wojna w Afganistanie pachnie surowcami: linia energetyczna Morze Kaspijskie – Ocean Indyjski. Pachnie też narkotykami, których produkcja po obaleniu talibów wzrosła 30 krotnie. Czy to nie przypadek, ze np. w Kolumbii działają kartele, a akurat Kolumbia to sojusznik nr1 Stanów Zjednoczonych walki z narkotykami? Z narkotykami walczyć można bez końca. Jak z terroryzmem. Czy zatem terroryści nie mogliby być finansowani przez narkotyki? Okazuje się, że nie za bardzo, bo jedno i drugie podlega kontroli wywiadów. Warto zastanowić się nad kulisami wielkich zamachów terrorystycznych, np. czemu w Londynie w dniu zamachów na metro odbywały się akurat ćwiczenia z…tychże. To przecież wygodne alibi w przypadku wpadki. 11-9-2001 też były cwiczenia. Lotnicze. W kontekscie WTC mówi się o termicie (temp palenia 2500 stopni), wskazuje na widoczne na filmach eksplozje poniżej linii zawału. Stosunkowo nieuszkodzony WTC7 został wyburzony ewidentnie, a z obroną Pentagonu czekano grubo ponad godzinę po info o pierwszych porwaniach. Historia zna przypadki terroryzmu sponosorwanego przez państwa:
Rosja carska – regularne bomby ochrany.
1953 – operacja AJAX. Premier Mossadek odzyskuje dla Iranu pola naftowe. BP traci. CIA podburza muzułman wysadzając ich siedziby w imeiniu Mosadeka. Mosadek zostaje obalony, na jego miejsce wchodzi satrapa i marionetka USA, która po jakimś czasie sama zostaje obalona, tym razem oddolnie. Pech: władzę przejmują Ajatollachowie.
1954 – operacja Suzannah. Izraelczycy podkładają bomby pod ambasadę USA by wrobić Egipt. Oficjalnie przeprosili w 2005.
1967 – Izraelczycy próbują zatopić USS Liberty. Też jako Egipcjanie
Operacja Gladio. „komunistyczne” zamachy bombowe w Europie Zachodniej.
1999 – zamachy w Rosji. Wątpliwości jak 9-11.
Saddam Husajn płacił rodzinom palestynskich zamachowców samobójców i to jest w zasadzie całe jego zaangażowanie w terroryzm. Terroru a la Stalin nie liczymy, bo tzw. terroryzm państwowy to inna para kaloszy. W rzeczywistości Husajn miał nie po drodze z Al-Kaidą. Nawiasem mówiac nie po drodze ma też Iran, ale kto by się przejmował takimi detalami, gdy trzeba wmówić społeczeństwu, że wojna jest dla jego dobra? Tak więc zniszczono jedno z najbardziej świeckich państw bliskiego wschodu, w kolejce stoi Iran (wbrew pozorom nie aż taki sfanatyzowany) i Syria. Jedno uderzenie miało powalić cała antyizraelską opozycję. Warto? Syjoniści twierdzą, ze tak, a w mediach Izrael jest przedstawiany jako kraj broniący sie. Mały szczegół: jest to kraj w 98% zbudowany na ziemi z ktorej w przeciągu 60 lat wygnano jej mieszkańców. Na początku XX wieku w dzisiejszym Izraelu Żydzi stanowili zaniedbywalną mniejszość. Z jakiego powodu cały świat ma wspierać utopię, tzn budowę od podstaw państwa opartego na micie? Przecież europejscy Żydzi nawet nie wyglądają semicko.
Kolejny powod wojny to zamówienia dla firm zbrojeniowych. Amerykanski (i światowy) podatnik płaci, a wybrane firmy zarabiają. Wydatki zbrojeniowe USA to połowa światowych wydatków…
Innym pożytkiem z wojny z terroryzmem jest możliwość przeforsowania ciut niedemokratycznych pomysłów. Torturują islamistów? OK. Niektórzy są niewinni? Cel uświęca środki. A co się stanie, gdy „wojna z terrorem” przybierze Robespierrowski rozmach? Jeśli ktoś wykorzysta ją do przejęcia władzy? Kolejny 9-11 – wprowadzamy stan wyjątkowy. Dla waszego dobra. Wielki brat jak się patrzy.
podsumowując:
- surowce
- syjonizm
- kompleks militarno-przemysłowy
- przemycanie niedemokratycznego ustawodawstwa
Islamizm jest idealny. Zwalczamy go tam, gdzie to pasuje (w świeckim Iraku, w spokojnym Iranie, w Syrii), w Libanie. Tolerujemy w krajach nieformalnie zaprzyjaznionych z USA-Izraelem: Egiptem, Arabią Saudyjską itp. W Europie wręcz wspieramy licząc na profity. Przykłąd: Kosowo, ktore nie powstałoby bez amerykanskich bomb spadajacych na Belgrad.
2008-03-21 o godz. 00:51
joe, rysuneczek faktycznie ładny. Nie wiem czy głebia była zamierzona, ale faktem jest, że jakieś 40 lat temu dolar okazał się oszustwem. Wtedy to okazało się, że oparcie w złocie jest przeżytkiem…Jak zmusić świat do przyjmowania waluty na słowo honoru? Znaleziono pomysł. Petrodolar. Saudowie sprzedają tylko za dolary, więc każdy musi mieć dolary. Proste. Fama głosi, ze Husajn myślał o sprzedawaniu w Euro i to była jego największa wina.
małe uzupełnienie: przy okazji Husajna warto wspomnieć znane zdjęcie, gdzie Husajn serdecznie ściska sie z Rumsfeldem. Za grzeszki z tamtych czasów Husajna powieszono….
2008-03-21 o godz. 07:51
Panie Redaktorze.
TRYLIONY,a nie biliony dolarow bedzie kosztowac amerykanskiego
podatnika okupacja Iraku wg Stiglitza (prosze spojrzec uwaznie na tytul ksiazki ).
Najwazniejsze,ze jest Pan otwarty.Polecam amerykanskie radio
na internecie i wysluchanie godzinnego wywiadu z noblista w archiwum
programu Demokracja Teraz! (www.Democracy Now!.org).
Pozdrowienia.
2008-03-23 o godz. 21:51
Glupie pytania zasluguja na glupie odpowiedzi:
Pytanie xennaxa sprowadza sie do pytania co by bylo gdyby Stany Zjednoczone nie pogwalcily prawa miedzynarodowego za parawanem klamstw Prezydenta Stanow Zjednoczonych zerujacego na amerykanskim narodowym kociokwiku oglupialej amerykanskiej elity polityczno dziennikarskiej, ktora w ciagu kilku lat rozmienila na drobne miedzynarodowe osiagniecia i dorobek Amerykanow nie wspominajac juz o 8 bushowskich przegranych latach w swiatowej rywalizacji ekonomicznej !!!
2008-03-24 o godz. 09:26
W sumie to niezły szum się zrobił ale komentarz do poszczególnych głosów:
Natawi- Sadam nie był chory umysłowo tylko miał mentalnośc dyktatora który dla władzy zrobi wszystko, wystarczy wspomnieć ataki na Kurdów przy użyciu broni chemicznej. W przypadku broni jądrowej nie zawahałby się jej użyć tylko po to aby wprowadzić cały świat w kompletny chaos. Tutaj można też przytoczyć casus znanego nam pana Castro który nie mógł wybaczyć Chruszczowowi że nie wystrzelił rakiet na USA z Kuby. W takim przypadku nie ma marginesu bezpieczeństwa, nie może powiedzieć prezydent USA albo ktokolwiek na Ziemi ups… Nie byłoby już niczego po ups. Oczywiście że Sadam nie wspierał WTC wpierał szereg innych również ciekawych, miłujących pokój ugrupowań ( Palestyna ) w zależności od Jego konkretnego celu politycznego. Można się czasem ogólnie zastanowić dlaczego mimo wszystko dyktatorzy mają pozytywny PR a są bandytami do n – tej potęgi.
Pielnia1-USA usuwają Saddama wraz z najbliższą rodzinką (mogły to zrobić w czasie I wojny w Zatoce no nie usunęły go ponieważ miały mandat tylko na wojnę w o Kuwejt i chociaż byłoby to z perspektywy dziejów lepsze, Saddam jednak dostał drugą szansę. Jak to wykorzystał bez komentarza. Bomba atomowa w rękach Saddama?.Jasne, to mogłoby być groźne – mogłoby sic!!!! A ile potem mielibyśmy szans na powtórzenie całej sytuacji , tak jak np żyć w grze komputerowej . tu nie ma żadnego mogło by być. Sadam jest miłującym pokój starszym Panem który lubi kołysać wnuki na kolanach … przeszkadzał Izraelowi uprawiać totalny terror na Arabach. Jakoś nie bardzo.
Bobola Wielki kryzys gospodarczy lat 2000-2012 jaki kryzys ? skąd te dane . Światowa gospodarka rozwija się tak jak sie rozwija jakieś kilka procent rocznie , nie rozumiem.
Selene Co by było gdyby babcia miała wąsy no nic , jasne że można nie umierać za Gdańsk
Frasobliwy domorosły strateg czy kolejny internetowy kibic polityki Izraela jasne że domorosły, a co do reszty to patrz odpowiedź do Natawi Czy Interwencja wojskowa, połączona z grabieża surowców i depopulacją to w ogóle adekwatna broń na terrorystów co za argument jaka grabież, fakty proszę . co do depopulacji – sytuacja w Iraku jest tragiczna . nikt nie potrafi zrozumieć stopnia fanatyzacji małych grup terrorystycznych ale one takie są . Patent wzięty z Palestyńskiej Intifiady. Małą grupa potrafi sterroryzować wielką grupę społeczną , vide przykład działań na terenie byłej Jugosławi gdzie w krótkim czasie wszyscy jakby zapomnieli o peace, love i rock and roll. Jedynie chyba co można zrobić to odciąć te ugrupowania od finansów. terroryzm państwowy to inna para kaloszy to znaczy że co że OK ?
1europejczyk 8 bushowskich przegranych latach w swiatowej rywalizacji ekonomicznej !!! pomijając wcześniejsze hasłowanie , to chciałbym tak przegrywać rywalizację ekonomiczną
i chyba moje pytania nie są głupie bo nie czuję że ktoś udzielił na nie odpowiedzi ,
2008-03-25 o godz. 10:38
Wojna w Iraku to możliwość nadużycia bezwzględnego prawa silniejszego dla realizacji ukrytych celów.Wyższość szkoły biznesu nad szkołą ekonomii sprawiła,że kontynuuje się prywatyzację wojen z wyniesieniem jej do przestrzeni kosmicznej i zaśmiecenie jej produktami nieetycznych funduszy.Znamienną rzeczą jest fakt,że do towarzystwa politycznych bandziorów przystąpili wojenni komuniści pod wodzą Al.Kwaśniewskiego prezydenta „Oszusta”.Tak powiększyła się rodzina wojennych demokratów.
Powinno się zatem postawić pytanie:Co należałoby zrobić aby nie doprowadzić do wojny.
1.wypromować nowy nośnik energii bazujący na najbardziej naturalnym,wodorowym.
2.Rozprawić się z judeofaszyzmem i islamofaszyzmem powracając do realizacji warunków powstania państwa Izrael.
3.Kraje arabskie cywilizować w kierunku nowożytnych zasad demokracji na bazie rozwoju współpracy gospodarczej i ewolucji tradycji wiary przy wzroście znaczenia pojęcia Boga,że jest PRAWDĄ.